wtorek, 1 września 2020

Chapter 15

Witajcie, kochani! Tak, tym rozdziałem powraca do was córka marnotrawna, której wieki zajęło, nim zebrała się w sobie i postanowiła ponownie coś napisać. Ten chapter trochę mnie zablokował, ale między napisaniem jego, a 16 minęło znacznie więcej czasu. Mam nadzieję, że nie zawiedzie was to, z czym przychodzę. Dziękuję za waszą cierpliwość! Ps. Jeśli chodzi o końcówkę, to ma wyjść taka naiwna. Efekt zamierzony. Co do wyboru wariantów, postanowiłam wstawiać rozdział miesięcznie. Dzięki temu będziemy dłużej się cieszyć/męczyć historią (niepotrzebne skreślić). Mam nadzieję, że to was nie zawiedzie.